Początek Wielkiej Przygody – REACT

Początek Wielkiej Przygody – REACT

Początek Wielkiej Przygody – REACT

A zaczęło się to tak …

Siedzę na łóżku, w jednej ręce parująca kawa. Zapach rozchodzi się po gorącym pokoju. Laptop na kolanach dodatkowo rozgrzewa nogi. Słyszę pyknięcie telefonu. Przyszło jakieś powiadomienie. Przerzucam się do przeglądarki i widzę cyfrę przy skrzynce z mailami. W końcu przyszło. Uśmiecham się do siebie, ponieważ wiem że w końcu mi się udało. Zaczynam.

Nauka

Idę po kawę. Ostatnio strasznie dużo jej piję. Chyba naprawdę polubiłem jej smak. Tym razem czarna z Brazylii. Przypomina mi w zapachu ziemię. Jest to przyjemny zapach – ziemi polanej rosą, rozświetloną porannym, gorącym słońcem w środku lata. Wracam do rzeczywistości i biorę się do nauki. Na początek JavaScript. Kursy na https://egghead.io/ to początek przygody. Muszę się nauczyć manipulować danymi i dobrze ogarniać te JavaScripty. ES6 – https://github.com/Patys/learn-es6-ecmascript-2015 – kilka godzin i wiem o co chodzi. Praca na tablicach: https://github.com/Patys/reduce-data-with-javascript też nie jest taka ciężka. Szczególnie jak się do niej przyłożysz. Wchodzę w to coraz głębiej: https://github.com/Patys/javascript-arrays-in-depth . Deszcz za oknem odrywa mnie od monitora. Patrzę na zegar. Wow. Późno. Dosyć na tą chwilę programowania, muszę się skupić też na życiu. Zdrętwiały wstaję z łóżka. Buty do biegania stoją w korytarzu i czekają na mnie. Ostatnie krople spadają z drzewa. Już wiem jak spędzę wieczór.

React

Dzwoni budzik. Jest to chyba najbardziej denerwujący dźwięk na świecie. Szczególnie w wakacje. A nie czekaj, już ich nie mam. Przecieram oczy i idę do łazienki. Potykam się po drodze i uderzam palcem o ścianę. Najbardziej denerwujący ból na świecie. Zły na siebie robię kawę. Chociaż ona ładnie pachnie. Słyszę dźwięk uruchamianego systemu. Dzisiaj zaczynam pracę z reactem. Siadam i biorę się do roboty. Raz: https://github.com/Patys/react-fundamentals dwa: https://github.com/Patys/react-todo-app trzy: https://github.com/Patys/react-calendar-app i kończę tym: https://github.com/Patys/react-redux-trello . Parę dni musiało minąć, ale jestem zadowolony. Portfolio godne niejednego programisty.

Reaguj

Weekend. Patrzę w lustro i widzę szare worki pod oczami. Za dużo programowania, a może za mało przerw, sam nie wiem i kiedy się tak zastanawiam, słyszę dzwonek do drzwi. Wstaję i idę otworzyć. Uśmiecham się, jednak pomimo “tygodnia spędzonego w ciemnej piwnicy z laptopem”, przyjaciele nie zapomnieli o mnie. Zbijam piątkę i ruszam z nimi …

4 Replies to “Początek Wielkiej Przygody – REACT”

  1. Cieszę się, że poznajesz koncepty związane z programowaniem funkcyjnym. Nowy paradygmat programowania zawsze poszerza horyzont i pozwala z większą świadomością dobierać narzędzia do rozwiązania przyszłych problemów 😉

    1. Już czytałem ten artykuł, ale z przyjemnością do niego wrócę 🙂 React jest bardzo fajny, szczególnie w połączeniu z reduxem. Trzeba jedynie przyzwyczaić się do statetów, ale redux fajnie to ułatwia i można pisać małe funkcje, które operują na danych i komponenty, które wyświetlają i wywołują odpowiednie akcje. Bardzo fajnie jest to rozplanowane.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*